plREKRUTACJA 2024 / 2025 - DOŁĄCZ DO NAS

Anastazja Reutova, studentka AWP, triumfuje w sportach siłowych: Trzeba mieć cel i dążyć do niego

Anastazja Reutova, studentka pierwszego roku Fizjoterapii w Akademii Wincentego Pola, może poszczycić się imponującymi osiągnięciami sportowymi. Opowiedziała nam m.in. o tym, jak udaje jej się łączyć pasję do sportu z nauką i od czego zacząć sportową karierę.

Zdobyła 1. miejsce na Akademickich Mistrzostwach w Ergometrze Wioślarskim. W swojej karierze może również pochwalić się zwycięstwem w Pucharze Świata w trójboju siłowym oraz dwoma złotymi medalami w dwuboju siłowym, zdobytymi podczas Akademickich Mistrzostw Województwa Lubelskiego. Podczas ostatnich zawodów osiągnęła wynik 360 kg, co pozwoliło jej zająć szóste miejsce w klasyfikacji generalnej w kategorii wagowej 69 kg. Ponadto, w klasyfikacji Typ uczelni znalazła się na drugim miejscu.

Trenujesz trójbój siłowy. Jak zrodziło się u Ciebie zainteresowanie akurat tą dyscypliną sportową?

– Próbowałam wielu różnych aktywności, moje życie ogólnie jest bardzo aktywne. Podczas wykonywania różnych zajęć sportowych odkryłam, że najbardziej podoba mi się podnoszenie ciężarów. Chciałabym się w tej dyscyplinie rozwijać.

Skąd w tak drobnej kobiecie tyle siły, by podnosić ciężary?

– Nieprawdą jest, gdy ktoś twierdzi, że kobiety są słabszą płcią. Wcale nie jesteśmy słabe. Najważniejsze to skupić się na swoim celu i dążyć do niego. Dieta odgrywa tu kluczową rolę, a osiągnięcie sukcesu wymaga zarówno siły psychicznej, jak i fizycznej.

Masz na koncie sporo sukcesów zawodowych. Który ze zdobytych tytułów jest dla Ciebie najważniejszy?

– Każdy tytuł ma swoje znaczenie, a z każdych zawodów można wyciągnąć cenne wnioski. Każda z tych rywalizacji była niezwykła jednakże uważam, że to wszystko jest dopiero przede mną. Moim celem jest dostanie się na międzynarodowe zawody International Powerlifting Federation i tam chciałabym osiągnąć imponujący wynik. Minimalna suma wyników, aby móc startować w Europie, wynosi 400 kilogramów. Moim celem jest nie tylko udział w tych zawodach, ale również rywalizacja na arenie światowej.

W jaki sposób przygotowujesz się do zawodów – czy to trening siłowy, czy trzeba także przygotować odpowiednio swoją psychikę?

– Przygotowanie siłowe to nie wszystko – równie istotna jest odpowiednia regeneracja, żywienie oraz oczywiście twoje nastawienie. Wiara we własne możliwości ma kluczowe znaczenie, nawet jeśli twoje ciało jest gotowe na wyzwanie, to bez odpowiedniego podejścia umysłowego nie podniesiesz ciężaru. Wsparcie ze strony bliskich i walka z samym sobą są nieodłącznymi elementami tego procesu. Dążenie do bycia lepszą wersją samej siebie, niż w przeszłości – to moja dewiza. Nie porównuję się z innymi, ani nie spoglądam na to, co osiągają. Koncentruję się wyłącznie na własnych osiągnięciach. Wiara we własne siły to moje główne wsparcie. Nie można się poddawać. Równie ważne jest wsparcie ze strony trenerów oraz najbliższych. Dodatkową motywację daje mi także wspierająca publiczność.

Studiujesz fizjoterapię. Jak udaje Ci się pogodzić udział w zawodach, treningi i naukę?

– Czasami jest trudno, zwłaszcza gdy cały dzień spędzasz na uczelni. Po tak intensywnym dniu nawet myśl o treningu może wydawać się przytłaczająca, zwłaszcza gdy jesteś już zmęczona po zajęciach. Nawet samo uczestniczenie w wykładach bywa wyczerpujące. Mimo to, treningi są dla mnie priorytetem, więc zawsze staram się znaleźć na nie czas.

Jak zmienił się Twój charakter odkąd zaczęłaś trenować?

– Mój charakter uległ znaczącej przemianie – stałam się o wiele bardziej pewna siebie, łatwiej podejmuję decyzje i czuję się bardziej niezależna. Nie zwracam uwagi na opinie innych, skupiam się wyłącznie na sobie i swojej pracy. Sport znacząco podnosi moją samoocenę.

Co poleciłabyś osobom, które chcą rozpocząć sportową karierę, od czego zacząć?

– Najważniejsze to w ogóle zacząć coś robić, nie bać się próbować nowych aktywności. Dzięki temu można odnaleźć swoje powołanie i spełnienie. Nie można być też leniwym. Bardzo istotna jest dyscyplina ponieważ motywacja bywa chwilowa. Osobiście nagrywam treści do mediów społecznościowych, aby motywować innych, ale wiem, że po pewnym czasie ta motywacja może zaniknąć. Bez właściwej dyscypliny nie uda się osiągnąć żadnych rezultatów.

Rozmawiała: Anastazja Sulina

Skip to content